Ocena
Bardzo często zadawałam sobie pytanie: "Co myśli Jezus Chrystus patrząc na ziemię z góry?" Nie wiem czy wszystkich, których zapytałabym o to odpowiedzieliby podobnie. Bo pytanie jest złożone. Zapewne zdania byłyby podzielone. Większość respondentów na pewno stwierdziłaby, że Jezus Chrystus jest bardzo zaniepokojony ciągłymi nieporozumieniami między ludźmi, nieumiejętnością dogadywania się, brakiem szukania pokojowych rozwiązań, gonitwą za dobrobytem, bogactwem i władzą. Większość zwróciłaby uwagę na jego troskę o ludzi, ich osobowość i charaktery. Chciałby na pewno zmian w tej dziedzinie. Daje przecież wyraźne sygnały. Trzeba tylko umieć i chcieć je odpowiednio odczytywać. Jezus Chrystus obserwując ludzi z góry chciałby widzieć w nich więcej pokory, więcej życzliwości dla drugiego człowieka, więcej wiary i zadumy nad swoimi uczynkami. Zapewne takie opinie dostałabym od ludzi głęboko wierzących, bo oni właściwie interpretują otaczający ich świat. Patrzą na wszystko oczami Jezusa Chrystusa. Pamiętają i wprowadzają w czyn jego nauki, dlatego myślą i działają tak jak On by chciał. Byłoby dobrze gdyby było takich ludzi jak najwięcej.


