TWARZ

Moja koleżanka wyglądała niesamowicie pięknie na swojej uroczystości zaślubin. Odkąd pamiętam miała brzydką i pełną przebarwień cerę. Dzisiaj wygląda nieprawdopodobnie ślicznie. Nie wypadało mi w tym szczególnym dniu zawracać jej głowę, ale byłam bardzo ciekawa co zrobiła, żeby tak pięknie wyglądać. Czy to za sprawą makijażu czy czegoś innego. Kiedy będzie wolniejsza nie omieszkam jej o to zapytać. Tak też zrobiłam. Opowiedziała mi o gabinecie kosmetycznym w którym była. Bardzo miła kosmetyczka wykonała jej kilka zabiegów, między innymi peeling kawitacyjny Kraków. Podczas niego skóra poddana zostaje działaniu fal ultradźwiękowych. Martwe komórki naskórka ulegają rozbiciu. Po nim skóra jest oczyszczona na dużej głębokości i to daje tak dobry efekt. Chętnie sama pójdę na coś takiego. Poprosiłam koleżankę o dokładny adres gdzie znajduje się ten zakład kosmetyczny i w niedługim czasie tam poszłam. Wśród pracujących tam dziewczyn dostrzegłam znajomą twarz, ale nie wiedziałam skąd ją mogę znać. Bacznie jej się przyglądałam, ale miałam pustkę w głowie. Męczyło mnie to, ale później zajęta byłam swoją twarzą kierowniczka salonu zaleciła mi dwa zabiegi po których moja cera miała być doskonała. Po zabiegach buzia była trochę czerwona, ale nazajutrz kiedy spojrzałam w lustro stwierdziłam, że nie muszę się malować tak ładnie wyglądam. Niesamowite, że peeling kawitacyjny Kraków ma tak pozytywne działanie.